Koszyk

Zadzwoń do nas: 700 800 900

hej@wpstore.pl

Company & Co, Biznesowa 5, 00-100 Wawa

NAUKA W SŁUŻBIE PROPAGANDY

Eksperyment Milgrama

Stanley Milgram starał się zrozumieć co popchnęło zwykłych Niemców do okrucieństw w obozach koncentracyjnych. Przypuszczał, że ślepe posłuszeństwo, tłumaczenia w stylu „ja tylko wykonywałem rozkazy” to cecha narodowa. Hipoteza dość rasistowska, ale były lata 60’te:), do poprawności politycznej kilkadziesiąt lat. Aby to sprawdzić wymyślił eksperyment, którego celem było zbadanie skłonności ludzi do ulegania autorytetom. Pierwotne założenia to badanie w USA a potem kolejne w Niemczech aby wyłonić różnice w zachowaniach pomiędzy wolnym i najwspanialszym narodem amerykańskim a sadystycznymi Niemcami. Wyniki badania przeprowadzonego w Yale na grupie 1000 osób i płynące z nich wnioski , spowodowały, że  Milgram nie udał się do Niemiec.  Podczas eksperymentu polegającego (w dużym skrócie) na rażeniu prądem nieznanych sobie „uczniów” przez badanych „nauczycieli” na polecenie/pod kontrolą eksperymentatora granego przez  aktora o bardzo oficjalnym wyglądzie, ubranego w fartuch laboratoryjny. Jeśli w pewnym momencie nauczyciel zwracał się do eksperymentatora z wątpliwościami co do dalszego kontynuowania wstrząsów o narastającej sile, eksperymentator odpowiadał:

  1. Proszę kontynuować.
  2. Eksperyment wymaga, aby to kontynuować.
  3. Proszę kontynuować, to jest absolutnie konieczne.
  4. Nie masz innego wyboru, musisz kontynuować

A wybór był. „Nauczyciele” byli poinformowani o możliwości przerwania eksperymentu i otrzymaniu należnego wynagrodzenia bez względu na etap trwania badania. Najsilniejszy szok zaaplikowało uczniowi 65% badanych. Nikt nie wycofał się, gdy ofiara wyraźnie o to prosiła, ani wtedy gdy zaczęła wołać o pomoc, nawet wtedy gdy wydawała okrzyki pełne bólu. 80% uczestników kontynuowało wstrząsy mimo tego, że uczeń wspominał, że ma kłopoty z sercem i krzyczał „Pozwólcie mi stąd wyjść!”

Wyniki nie zmieniały się ze względu na wiek uczestników, nie odgrywała roli także płeć (kobiety i mężczyźni ulegali w ten sam sposób) ani narodowość. Nie spodziewano się tak wysokiego odsetka osób całkowicie ulegających. Całkowita nietrafność przewidywań zarówno psychiatrów, jak i studentów dowodzi niezdawania sobie sprawy wcześniej, jak wielka jest presja wywierana na człowieka przez osoby obdarzone autorytetem, a także jak mocno uzależnione jest złudzenie niezależności własnej osoby od wpływów innych ludzi.(wiki)Nikt z badanych nie zawiadomił władz uniwersytetu o tym, że w laboratorium człowiek rażony jest prądem.

Wynik eksperymentu interpretuje się więc jako objaw skłonności ludzi do podporządkowania się autorytetom, która jest u ludzi olbrzymia (w niektórych wariantach badania nawet 93% osób stosowało najsilniejsze szoki).

Sytuacja ma tu znacznie większy wpływ na zachowanie ludzi niż osobowość, pragnienia, przeżycia, motywy, postawy i wartości. O tym, że zachowaniem badanych kieruje autorytet, świadczą mutacje podstawowej wersji eksperymentu oraz późniejsze badania.

40 lat później 

Naukowcy z Wolnego Uniwersytetu w Brukseli i University College w Londynie, którzy wyniki swojego badania opisali w ub.r. w „Current Biology”. Tym razem uczeni sprawdzili, co dzieje się w mózgach badanych „nauczycieli”. Jak to możliwe, że na rozkaz kopią innych ludzi prądem? W ich eksperymencie wzięły udział same kobiety, co miało wyeliminować różnice wynikające z płci. Uczeni podzielili je na „agentki” i „ofiary”. Czasem agentki podejmowały decyzje o kopnięciu prądem swoich ofiar zupełnie same, a czasem były do tego zachęcane przez eksperymentatorów. Jednocześnie naukowcy badali ich fale mózgowe za pomocą EEG. Okazało się, że kiedy kobiety działały na rozkaz, ich elektroencefalogram był spokojniejszy, niż kiedy działały z własnej woli. Tak jakby wydanie polecenia wyłączało myślenie w ich mózgach.

„Wydaje się, że nasze uczucie odpowiedzialności maleje, kiedy działamy na rozkaz” – komentował jeden z autorów badania, prof.  Patrick Haggard z University College w Londynie.( powtórka Milgrama )

Polska wersja eksperymentu

W książce” Posłuszni do bólu” polscy psychologowie Dariusz DolińskiTomasz Grzyb opisują m.in. polski wariant eksperymentu.

Fenomen, który pokazaliśmy ma charakter uniwersalny. Po prostu pokazaliśmy, w pięćdziesiąt lat po oryginalnych badaniach Stanleya Milgrama, że nadal, jako ludzie, jesteśmy niebywale posłuszni, jeśli ktoś tylko wie, jak to posłuszeństwo w nas wywołać. Zweryfikowaliśmy kilka naukowych hipotez, do tej pory jeszcze nie zbadanych w żadnych innych eksperymentach. Ale także pokazaliśmy po raz kolejny i to, jak uważamy, dość dobitnie jak ważne jest by o wynikach badań nad posłuszeństwem, badań prowadzonych przez psychologów na całym świecie, pamiętać.

(…) jak łatwo każdy z nas może stać się pionkiem w ręku sprawnego autorytetu, na przykład lidera politycznego czy charyzmatycznego kapłana. Wbrew uparcie powtarzanym zaklęciom o wartościach, o charakterach, które decydują o naszym postępowaniu, książka ta dowodzi, jak wielkie znaczenie ma sytuacja.” – profesor Wiesław Łukaszewski.

A jeśli „sprawnym autorytetem” będzie Minister Zdrowia, szef WHO, medialny ekspert z tytułami w kitlu? I zastosuje w swoich komunikatach najnowsze zdobycze NAUKI czyli wnioski m.in. z badania:

„PRZEKONUJĄCE KOMUNIKATY dotyczące przyjmowania szczepionki przeciw COVID-19”. Uniwersytet Yale ? 

W lipcu 2020 podzielono 4 tys. Amerykanów na 12 grup do których kierowano komunikaty dotyczące chęci zaszczepienia się przeciwko covid 19. Siłę jakich argumentów badano?

SKUTECZNOŚĆ I BEZPIECZEŃSTWO SZCZEPIONEK – ten komunikat otrzymywała każda z grup jako przekaz bazowy, bezdyskusyjny a następnie uderzano z następującą argumentacją:

WOLNOŚĆ OSOBISTA – na tej grupie testowano skuteczność komunikatu o ograniczeniu wolności osobistej i jak pracując razem nad wyszczepieniem wystarczającej liczby osób, społeczeństwo może zachować wolności osobiste.

Podobny komunikat otrzymywała kolejna badana grupa – wyszczepienie = powrót wolności gospodarczej

OBAWA O WŁASNE ZDROWIE – COVID-19 stanowi realne zagrożenie dla zdrowia, nawet jeśli jest się młodym i zdrowym. Zaszczepienie się przeciwko COVID-19 to najlepszy sposób, aby zapobiec zachorowaniu.

INTERES SPOŁECZNOŚCI – tu testowano skuteczność znaną nam z reklam – nie dla siebie a dla społeczeństwa, dla dziadka się szczepisz, dla Babci, aby chronić innych… jak z maseczkami – nosisz dla innych, nie dla siebie:)

 

PRESJA SPOŁECZNA x 3 grupy:

– POCZUCIE WINY/WSTYDU/GNIEWU  – w tej grupie najpierw prezentowano korzyści z zaszczepienia a następnie wzbudzano poczucie winy, uczucie wstydu, gniewu – wyobraź sobie jak się poczujesz jeśli się nie zaszczepisz i będziesz roznosić?

ZAUFAJ NAUCE– jeśli się nie zaszczepisz to oznacza żeś głupiec, który nie rozumie jak rozprzestrzenia się wirus i nie ufasz NAUCE

TY TCHÓRZU ! – zobacz jacy odważni są lekarze na pierwszej linii frontu wojny z covid, a ty boisz się szczepionki, Ty tchórzu !

żródło:https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT04460703

 

Mierzono skuteczność powyższych komunikatów – podstawowe mierniki wyników:

  1. Zamiar otrzymania szczepionki COVID-19 [Ramy czasowe: Natychmiast po interwencji, w tej samej ankiecie, w której dostarczana jest wiadomość z interwencji] Jest to miara określająca chęć zaszczepienia się przez uczestnika badania w ciągu 3 miesięcy, a następnie 6 miesięcy od wprowadzenia na rynek. Podczas analizy, odpowiedzi wśród osób przypisanych do różnych komunikatów interwencyjnych zostaną porównane z odpowiedziami w grupie kontrolnej.
Badano również – wtórne miary wyników:

  1. Skala zaufania do szczepionki
    (…) Skala ta zostanie wykorzystana do oceny wpływu komunikatów na zaufanie do szczepionek. (Wynik oceniany tylko dla połowy próby, która odpowiada na te pozycje po leczeniu)
  2. Przekonaj innych [Ramy czasowe: Natychmiast po interwencji, w tej samej ankiecie, w której przekazana jest wiadomość interwencyjna]
    Jest to miara chęci przekonania innych do przyjęcia szczepionki COVID-19.
  3. Strach przed tymi, którzy nie zostali zaszczepieni [Ramy czasowe: Natychmiast po interwencji, w tej samej ankiecie, w której przekazana jest wiadomość z interwencji ]
    Jest to miara komfortu, gdy niezaszczepiona osoba odwiedza starszego przyjaciela po udostępnieniu szczepionki
  4. Ocena społeczna tych, którzy nie szczepią:
    Jest to skala składająca się z 4 pozycji mierzących wiarygodność, egoizm, sympatię i kompetencje tych, którzy zdecydują się nie szczepić po udostępnieniu szczepionki- krótko mówiąc, przygotowanie do ataku ad personam- „nie jesteś wirusulogiem, ty egoisto, nie lubię cię, nie znasz się”.

    żródło:https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT04460703

Wyniki badań nie zostały opublikowane, ale patrząc na kampanię proszczepionkową wszystkie komunikaty są skuteczne i obecne w mediach…

Jak to ujął HUXLEY w NOWY-WSPANIALY-SWIAT-.-30-lat-poźniej- raport rozbieżności

„Skuteczność propagandy politycznej i religijnej zależy od stosowanych metod, nie od nauczanych doktryn. Owe doktryny mogą być prawdziwe lub fałszywe, pożyteczne lub zgubne – ma to niewielkie znaczenie albo w ogóle nie robi różnicy. Indoktrynacja spełni swoją rolę, jeżeli zastosuje się ją we właściwy sposób i na odpowiednim etapie wyczerpania nerwowego. W sprzyjających warunkach praktycznie każdego można przekonać do wszystkiego.”

Skoro lud łyknął propagandę o „największym zabójcy” i nie rozumie różnicy pomiędzy wirusem SARS COV 2 a chorobą, którą może wywołać – covid 19, która doczekała się 50 objawów, a ostatnio zakażenie wariantem DELTA objawia się jak… przeziębienie, to okazuje się, że łykniemy wszystko co będzie chciał nam sprzedać AUTORYTET, no może nie wszyscy – 85 % łyknie, 15 % NIE.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Darmowa wysyłka

Na zamówienia powyżej 100zł

30 dni na zwrot

Gwarancja zwrotu nawet do 30 dni

Bezproblemowa gwarancja

Nawet do 3 lat od dnia zakupu

Bezpieczne płatności online

PayPal / MasterCard / Visa