Koszyk

Zadzwoń do nas: 700 800 900

hej@wpstore.pl

Company & Co, Biznesowa 5, 00-100 Wawa

COVID W AFRYCE

Zapraszam Was na safari (podróż w suahili) do Afryki.

Przyjrzymy się jak wojna z covid wygląda na najbiedniejszym kontynencie, jakie były modele epidemiologiczne a jak wygląda rzeczywistość. Dołączymy do chińskiego ministra spraw zagranicznych Li Wenga, któremu szalejąca pandemia koronawirusa Sars Cov 2 czy też choroby covid 19 nie zmieniły corocznego planu odwiedzin na kontynencie, który w propagandzie chińskiej jest nazywany „Promised Land” czyli Ziemią Obiecaną.

W materiale spróbuję odpowiedzieć na nurtujące mnie pytanie: dlaczego w Tanzanii nie ma pandemii? 

ATAK PANIKI

Afryka zmagająca się z problemami głodu, klęsk żywiołowych i wojen, stanęła pod koniec pierwszego kwartału 2020 przed kolejnym zagrożeniem. Nadchodzi zaraza w postaci koronawirusa SARS COV 2.

Organizacje pomocowe, charytatywne,NGO’sy wycofują swoich pracowników z interiorów do stolic, atak paniki skutkuje ewakuacją. Uciekają np. z Sudanu Południowego (Boże, mają tylko 4 respiratory na cały kraj!) do stolicy Ugandy Kampali (16 respiratorów, uff..).

Rządy afrykańskie obserwując działania Białego Człowieka zaczynają reagować zamykając granice pomiędzy państwami oraz szkoły.

IN EXPERT WE TRUST

W kwietniu pojawiają się modele epidemiologiczne przygotowane przez ekspertów: UNECA (komisja ONZ ) wydaje raport w którym alarmuje: potrzebujemy 100 miliardów dolarów na wojnę z covid, który zabije 300 000 ludzi, jeśli będziemy walczyć z pandemią w ciągu 3 do 6 miesięcy !  Jeśli nie zrobimy nic umrze 3,3 miliony ludzi w ciągu roku!

Kasandryczne wizje snują eksperci m.in. Dr Wojciech Wilk z Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej zwracający uwagę na prawdopodobną zagładę obozów dla uchodźców (…) To, że wirus dotrze do tych obozów to pewność. Ilość zmarłych będzie gigantyczna – podsumowuje. Eksperci zwracają uwagę, że w Afryce brakuje wszystkiego – same testy i środki ochrony pochłoną 44 miliardy USD.

Rządy afrykańskie reagują lockdownami i np. nakazem noszenia maseczek w przestrzeni publicznej, zamykaniem szkół, ograniczaniem przemieszczania się, choć w raporcie znajduje się informacja, że wojna z covid może wpędzić 29 milionów ludzi w ekstremalne ubóstwo a Afryka w zasadzie żyje z dnia na dzień i 36 % ludzi nie ma dostępu do bieżącej wody.

Media apelują o pomoc dla Afryki, o pieniądze na walkę z covid, maseczki, środki dezynfekujące, respiratory itd. Unia Europejska uruchamia środki do walki z covid w wysokości 20 miliardów Euro. Bank Światowy 12 miliardów. Są finanse więc zaczynamy walkę.

AFRYKA WALCZY Z PANDEMIĄ

Po otrzymaniu pomocy, dotacjach, pożyczkach, zbiórkach pieniędzy na walkę z pandemią Afryka dzielnie walczy z covid rozwalając sobie gospodarki i zadłużając się coraz bardziej.

Lockdowny, zakazy, restrykcje są raz ostrzejsze, raz słabsze, DDM – dystans, dezynfekcja, maseczki oraz testy stanowią doskonałą okazję do zbierania pieniędzy przez fundacje, stowarzyszenia i dalszą dystrybucję dóbr pozyskanych w efekcie zbiórek.

I tak zamiast transportów z żywnością lądują  maseczki, mydło, aparaty tlenowe, uruchamiane są programy szkoleniowe dla personelu, etc. Nadzieja w postaci szczepionki pojawia się w drugiej połowie roku kiedy rozpoczynają się testy – w najbardziej cywilizowanym kraju Afryki – RPA (sierpień 2020).

Docierają też sygnały, że wojna z covid przynosi zaskakujące skutki – np. w Kenii jest to wzrost ciąży u nieletnich jako skutek lockdownu i seksu za pieniądze potrzebne na podpaski, które były dostępne w zamkniętych od marca szkołach za darmo o czym donosi GUARDIAN. To nie wszystko. Przez zamknięcie szkół, lockdowny, rosnącą biedę wraca zwyczaj obrzezania dziewczynek FGM, który ONZ dzięki prowadzonym kampaniom społecznym planowało wyeliminować do końca 2030 roku. W wielu społecznościach obrzezana dziewczynka ma większe i szybsze szanse na wyjście za mąż, tym samym odciążając budżet rodzinny co nie jest bez znaczenia w czasach kryzysu. 

AFRYKAŃSCY REBELIANCI

Pierwszym afrykańskim buntownikiem jest prezydent Madagaskaru.

16 kwietnia lider jednego z najbiedniejszych krajów Afryki ogłasza, że ma lek chroniący przed i wspomagający leczenie w postaci Covid Organic – toniku na bazie wywaru z bylicy rocznej – artemisia annua z której ekstrakt jest stosowany w leczeniu malarii. Promocja idzie całkiem nieźle – 15 krajów Afryki zamawia produkt. Pomimo braku dowodów, badań klinicznych, prezydent Madagaskaru idzie twardo wbrew WHO i ostatnio wyłamuje się z programu szczepień, które nigdy nie były zbyt popularne na Madagaskarze. Oświadcza, że nie weźmie udziału w programie COVAX, będzie leczyć i zapobiegać covidowi tonikiem a przed ewentualnym przystąpieniem do programu szczepień chce zobaczyć jak szczepionka zadziała w innych krajach.

Drugim prezydentem buntownikiem jest John Magufli (Tanzania).

Na początku maja po kontroli laboratorium ogłasza że testy są niewiarygodne, dały wynik pozytywny u próbki papaji, kozy, oleju silnikowego. Prezydent prowadzący kampanię wyborczą ogłasza koniec wojny z covid, powrót do normalnego życia i koniec testdemii. John wygrywa w październiku wybory. Tanzania jest jedynym krajem bez wojny z covid. Za to z dodatnim PKB w 2020.

Oba kraje nie biorą udziału w akcji szczepionka dla Afryki, czyli programie COVAX kierowanym przez GAVI a mającym na celu zapewnienie sprawiedliwego dostępu do szczepionek przeciwko covid, na który sama UE planuje wydać 400 milionów euro. 

COVID W AFRYCE 2020/2021

Po kilku miesiącach pojawiają sie głosy krytyczne – ej, czy my nie za bardzo spanikowaliśmy? Przecież okazuje się, że covid jest groźny dla osób po 65 roku a u nas takich jest niewiele – średnia wieku życia w Afryce to przecież 47 lat ! Afryka to najmłodszy kontynent ze średnią wieku mieszkańców 19 lat!

Kasandryczne wizje naukowców się nie spełniły.

Mamy: 77 tys. zgonów zamiast 3,3 miliona zgonów ! przy restrykcjach prognozowano 300 tysięcy zgonów !

95% mieszkańców Afryki miało się zarazić koronawirusem 1 miliard 200 milionów w ciągu roku tymczasem odnotowano 3,2 miliona zakażeń

   

Czy liczby przeszkadzają w dalszej wojnie z covid? Ależ skąd. Pandemia ma się świetnie, wszyscy czekają na 2 falę zachorowań – no i szczepionki. Najmocniej walczy RPA – najbogatszy kraj, najlepsza infrastruktura medyczna, najwięcej testów, zachorowań i zgonów (połowa całej Afryki !), testy szczepionki rozpoczęte w sierpniu i własna mutacja koronowirusa. Skutkami wojny z covid w Afryce jest recesja ( pierwsza od 25 lat !), widmo głodu i wojen.

Zadowolone może być tylko lobby maseczkowe – Afryka maskuje się jak cały świat i jak potrafi. UNICEF z dumą informuje, że dostarczył 700 000 maseczek do Kenii, która otworzyła szkoły 4.01.2021 zamknięte od marca. Obawy dotyczące nadejścia 2 fali nie przeszkadzają Ministrowi Spraw Zagranicznych Chin wyruszyć z coroczną wizytą na „Czarny Ląd”

CHINY W AFRYCE

Po masakrze na placu Tienanmen w 1989 roku dokonanej na prodemokratycznych demonstrantach, Chiny mają problem na arenie międzynarodowej. Świat demokratyczny wyraża swoje oburzenie sankcjami i wprowadzeniem embargo na handel bronią. Chiny odbudowując swoja pozycję na świecie zwracają się ku Afryce.

Potrzebują surowców oraz głosów w międzynarodowych organizacjach, gdzie jedno państwo=jeden głos. Biznes jest opłacalny dla obu stron – Chiny oferują kredyty na duże projekty infrastrukturalne, które potem realizują chińskie firmy rękami chińskich inżynierów i pracowników w zamian otrzymując surowce i głosy poparcia na arenie międzynarodowej. Strategia jest niezwykle skuteczna, w 2009 roku Chiny stają się największym partnerem handlowym Afryki. Powstaje nowa  tradycja – pierwsza podróż w roku chińskiego ministra to Afryka. Nie inaczej jest w 2021 roku. Li Wang pakuje manatki i rusza do Afryki.

NIGERIA

Po kwietniowym skandalu w Guangzhou, kiedy to Chiny zostały oskarżone o rasizm, wybór pierwszego kraju nie dziwi. Nigeria jest związana z Chinami kredytami (których znaczenie Chiny starają się deprecjonować a opozycja w Nigerii nazywa utrata suwerenności) i choć wymiana handlowa (20 miliardów USD rocznie) osłabła jest to ważny partner i perspektywiczny. Trzeba było załagodzić konflikt i podsumować wizytę uściskami dłoni czy też łokci.

 

DEMOKRATYCZNA REPUBLIKA KONGO

6 stycznia kiedy świat ze zdumieniem ogląda zdobywanie Kapitolu przez Człowiekożubra z kolegami, chiński minister spraw zagranicznych pije herbatkę w Kongo. Tu wizyta jest oczywista. Chodzi o surowce – koltan i kobalt. Składniki niezbędne do produkcji baterii w samochodach elektrycznych i w bateriach telefonów, a ponad 60-70 % kobaltu pochodzi z Kongo.

Kongo jest areną handlowej wojny o surowce pomiędzy mocarstwami: USA i Chinami. Stosunki DRC z USA trochę się popsuły w grudniu 2019 kiedy  amerykańska organizacja broniąca praw człowieka IRAdvocates złożyła pozew federalny przeciwko firmom Alphabet (Google), Apple, Dell, Microsoft i Tesla. Zarzuciła im świadome czerpanie korzyści z okrutnego wykorzystywania dzieci w Demokratycznej Republice Konga (DRK), które w niewolniczych warunkach zatrudniane są do wydobycia kobaltu.  Chinom praca dzieci w kopalniach raczej nie przeszkadza a wydarzenia w Waszyngtonie tylko im pomagają.

DRK pożyczyła od Chin ponad 2 miliardy dolarów w ostatnich 20 latach. Podczas wizyty Chiny zaoferowały odpisanie od długu 28 milionów USD odsetek, których  termin zapadalności przypadał na 2020 r., aby pomóc temu krajowi przezwyciężyć wpływ Covid-19. Dodatkowo Chiny pożyczą 17 milionów USD, a Wang powiedział, że większość zadeklarowanej sumy, 15 milionów dolarów, zostanie przeznaczona na projekty rozwojowe. Pozostałe 2 miliony USD zostaną wykorzystane na wsparcie mandatu DRK jako szefa bloku Unii Afrykańskiej na następny rok budżetowy. Chiny zobowiązały się również do sfinansowania remontu siedziby kongijskiego ministerstwa spraw zagranicznych.

BOTSWANA

Tu z kolei wizyta przyjacielska u nowego prezydenta. Poprzedni zapraszał Dalajlamę (do wizyty nie doszło) i jeszcze palnął publicznie „nie jesteśmy chińską kolonią” , co popsuło relacje z Chinami. Nowy prezydent to przyjaciel Chin – warto go odwiedzić.

TANZANIA

Chiny to największy partner handlowy Tanzanii.

Podczas wizyty podpisano kolejny kontrakt na budowę kolei, w Tanzanii nie ma pandemii i minister Chin uznał, że skoro nie ma to można uścisnąć dłoń czego w pozostałych krajach nie czynił:)

Tanzania zadeklarowała dalsze poparcie dla Chin w sprawach typu Tybet, Hongkong, Morze Płd-Chińskie na arenie międzynarodowej. Chiny to największy partner handlowy Tanzanii a Tanzania to brama do Afryki Wschodniej, inwestycje w kolej nie mogą dziwić. To dzięki rozbudowie infrastruktury Chiny dotrą do złóż kobaltu w Kongo a przy okazji do Ugandy, Ruandy, Burundi, Zambii, Malawi realizując swój projekt globalnego Jebwabnego Szlaku 5.0. nazywanego Belt and Road (Jeden Pas i Jedna Droga). O miejsce na szlaku Tanzania rywalizuje z Kenią, która znajduje się bardziej pod wpływem UK i USA a Tanzania widzi swoją szansę we współpracy z Chinami, kiedy więc Kenia traci ekonomicznie na wojnie z covid, Tanzania bez wojny zyskuje.

SESZELE

Maseczka wróciła na Seszele, tu  trzeba skontrować Indie, uważające Seszele za bardzo ważny strategicznie punkt na mapie Oceanu Indyjskiego oraz sprawdzić co też budują Japończycy na pobliskim Mauritiusie, nazywając inwestycję „portem rybackim”. Zapewniono o żywym zainteresowaniu chińskich turystów wypoczynkiem na Seszelach darowując 50 000 dawek chińskiej szczepionki antycovid seszelskiej społeczności.

Jak widzimy, Chinom w ekspansji na świecie covid nie przeszkadza – dostosowują się znakomicie.

Po wizycie w Afryce, Yi Wang wyruszył do Azji Płd. Wsch, ale to już zupełnie inna historia…

BILANS WOJNY Z COVID

Z 2 milionów zmarłych na świecie zainfekowanych wirusem Sars Cov 2 tylko 3 % zmarło w Afryce a przecież ludność Afryki to 17 % !

Nie spełniły się żadne apokaliptyczne wizje ekspertów. A jednak wojna z covid trwa i trwać będzie pomimo rosnącej biedy na kontynencie. Czy dodatkowe 4 miliony Kongijczyków czy też 13 milionów Nigeryjczyków wpędzonych w skrajne ubóstwo robi na kimś wrażenie? a może redukcja klasy średniej w Afryce o 8 milionów ludzi wywoła jakąś refleksję? Nie?

Koszty wojny z covid w Afryce to 49 milionów dodatkowych osób wpadających w skrajną nędzę.

poverty africa covid

 źródło: World Poverty Clock

Czy Afryka zmieni strategię wojny z covid ?

Oczywiście, że nie. Nie po to uruchomiono dziesiątki programów, szkoleń, zakupiono testy etc. aby teraz wszystko odwołać.

Pomimo danych świadczących o przeszacowaniu zagrożenia Afryka będzie się otwierać, zamykać w oczekiwaniu na szczepionki mające zbawić ludzkość. I kilkukrotnie mniejsza śmiertelność, której przyczyn eksperci nie potrafią wyjaśnić choć pojawiają się sugestie, że to zasługa naturalnej, nabytej odporności związanej z niehigienicznym trybem życia i narażeniem na wiele patogenów – odporność krzyżowa jak w slumsach Soweto gdzie lockdown – zachowanie dystansu było niemożliwe, nie będzie stała na przeszkodzie uruchomienia programu szczepień.

I tak jak u nas zalecano szczepienia przeciw grypie, tak afrykańskie CDC zaleca w walce z covid: mycie rąk, sprawdzenie czy ma się aktualne wszystkie szczepienia i zachęca do szczepienia przeciw grypie (https://africacdc.org/covid-19/) w oczekiwaniu na wdrożenie programu szczepień przeciw covid. A w realizacji programu pomoże COVAX – globalna inicjatywa, zrzeszająca rządy i wytwórców farmaceutycznych, działająca w celu zapewnienia szczepionek przeciw COVID-19 dla najbardziej potrzebujących, a kierowana przez GAVI (publiczno-prywatne globalne partnerstwo zdrowotne, którego celem jest zwiększenie dostępu do szczepień w biednych krajach).

I tak oto liderzy państw i urzędnicy będą dystrybuować maseczki, środki czystości i docelowo szczepionki wpędzając miliony ludzi w nędzę…

 Al Jazeera alarmuje o nieprzygotowaniu szkół w Kenii- jak tu stosować DDM? 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Darmowa wysyłka

Na zamówienia powyżej 100zł

30 dni na zwrot

Gwarancja zwrotu nawet do 30 dni

Bezproblemowa gwarancja

Nawet do 3 lat od dnia zakupu

Bezpieczne płatności online

PayPal / MasterCard / Visa